Pierścionek zaręczynowy z topazem, czy może z diamentem?

Oświadczyny, to jedno z najpiękniejszych wydarzeń w naszym życiu. Kobiety często marzą o romantycznej chwili, w której ukochany wreszcie uklęknie i poprosi je o rękę. Najważniejszym elementem tego wydarzenia jest oczywiście pierścionek zaręczynowy. Po przyjęciu oświadczyn, staje się on nieodłącznym elementem biżuterii kobiety. Z tego powodu należy dobrze przemyśleć jakim kamieniem powinien być on ozdobiony.

Diament

Najbardziej powszechne i popularne są oczywiście pierścionki z diamentem. Diament jest najcenniejszym i najtwardszym kamieniem szlachetnym, co ma być synonimem niezniszczalności związku i stałości uczuć. Pierścionek z diamentem jest już tradycją, w ostatnim czasie wiele osób odchodzi jednak od tradycji i szuka alternatywnych, bardziej oryginalnych pomysłów.

Szafir i topaz

Coraz modniejsze stają się pierścionki zaręczynowe z topazem lub szafirem. Piękne, błękitne barwy tych kamieni wyróżniają się wśród innych propozycji i cudownie prezentują się na dłoni. Pierścionek zaręczynowy z topazem symbolizuje siłę i moc, co ma pomagać w rozwiązywaniu problemów w związku. Dla odmiany pierścionek z szafirem ma kojarzyć się z czystością i nieśmiertelnością, a przy tym symbolizuje silny, partnerski związek.

Rubin

Inną propozycją pięknego kamienia szlachetnego jest rubin. Jego ognista barwa kojarzy się jednoznacznie z namiętnością. Mówi się, że kamień ten ma chronić przed zdradą i symbolizować trwałość uczuć małżonków. Nie wszystkie panie jednak dobrze czują się z czerwonym, dlatego nie każdej rubin będzie się podobał. Niezależnie od wybranego kamienia, pierścionek zaręczynowy zawsze będzie symbolem miłości i oddania, dlatego każda kobieta doceni prezent, który każdego dnia będzie przypominał jej o uczuciach przyszłego małżonka.